Польские сказки
вернуться

Дзевенис Максим

Шрифт:

Posluchali madrej rady (послушали мудрого совета). Wyrwidab stanal przed jama (Вырвидуб встал перед ямой), wzni'osl z zamachem dab ogromny (поднял огромный дуб с замахом = замахнувшись; zamach – взмах; замах), by jak tylko leb ukaze (чтобы как только голову покажет; leb – голова животного), jednym ciosem smoka zgladzil (одним ударом дракона убить: «убил»; zgladzi'c – убить). Walig'ora zaszedl z tylu i jaskinia z szczerej skaly trzesie jakby snopem zyta (Валигор зашёл сзади и пещерой из чистой скалы трясёт словно снопом ржи; tyl – зад; z tylu – сзади;szczery – перен. чистый).

– Jak sie macie, przyjaciele! wiem, gdzie kres jest waszej drogi, lecz posluchajcie mej rady: wl'oz kazdy na noge trzewik, bo smok jak wyskoczy nagle, nie da nawet machna'c reka.

Posluchali madrej rady. Wyrwidab stanal przed jama, wzni'osl z zamachem dab ogromny, by jak tylko leb ukaze, jednym ciosem smoka zgladzil. Walig'ora zaszedl z tylu i jaskinia z szczerej skaly trzesie jakby snopem zyta.

Smok wypada z jamy nagle (дракон выскакивает вдруг из ямы; wypada'c – выбегать; выскакивать), a Wyrwidab, przestraszony (а Вырвидуб, испуганный), zapomniawszy i o klodzie (забыв и о бревне), co ja trzymal w obu rekach (что его = которое держал обеими руками: «в обеих руках»), szcze'sciem (счастье: «счастьем»), ze wdzial dany trzewik (что надел данный = подаренный башмак; da'c – дать), bo uskoczyl na dwie mile (потому что отпрыгнул на две мили). Smok go nie mogac dogoni'c (дракон, не в силах его догнать; m'oc – мочь), obr'ocil na Walig'ore (повернул на Валигора); ten w przestrachu skale podni'osl i z zamachem silnie rzucil (тот, в испуге, скалу поднял и, замахнувшись, сильно бросил), a glaz 'swiszczac padl na ziemie i przycisnal ogon smoka (а скала со свистом упала на землю и придавила хвост дракона; glaz – скала; валун, большой камень; przycisna'c – прижать, придавить). Walig'ora, cho'c tak mocny (Валигор, хоть так = такой сильный), w tyl uskoczyl na dwie mile i zobaczyl brata swego (назад отпрыгнул на две мили и увидел своего брата; swego = swojego).

Smok wypada z jamy nagle, a Wyrwidab przestraszony, zapomniawszy i o klodzie, co ja trzymal w obu rekach, szcze'sciem, ze wdzial dany trzewik, bo uskoczyl na dwie mile. Smok go nie mogac dogoni'c, obr'ocil sie na Walig'ore; ten w przestrachu skale podni'osl i z zamachem silnie rzucil, a glaz, 'swiszczac, padl na ziemie i przycisnal ogon smoka. Walig'ora, cho'c tak mocny, w tyl uskoczyl na dwie mile i zobaczyl brata swego.

– Id'zmy teraz, bracie, razem (идём теперь, брат, вместе); smok sie z miejsca nie poruszy (дракон с места не двинется), ty go uderz kloda debu (ты его ударь дубовым бревном: «бревном дуба»), a ja go przywale g'ora (а я его привалю горой).

Ida naprz'od wiecej 'smialo (идут вперёд ещё смелее: «больше смело»; wiecej – больше); jeden w reku niesie g'ore (один в руке несёт гору), a drugi debem wywija (а второй дубом размахивает). Zawyl smok jak stado wilk'ow (завыл дракон как стая волков; stado – стадо; стая), widzac obu przeciwnik'ow (видя обоих противников); chcial sie rzuci'c (хотел /на них/ броситься), lecz daremnie (но тщетно), ogon ciezki glaz przyciska (хвост прижимает тяжёлая скала). Wyrwidab uderza silnie i rozgniata leb na miazge (Вырвидуб ударяет = ударил сильно и размозжил голову дракона; rozgnie's'c – раздавить; miazga – размельчённая масса; rozgnie's'c na miazge – раздробить; размозжить), a brat jego rzuca g'ore i zakrywa cale 'scierwo (а брат его бросает гору и закрывает /ей/ всю тушу; 'scierwo – падаль, труп /животного/).

Kr'ol juz czekal (король уже ждал) przyjal obu i dal im po jednej c'orze (принял обоих и дал им по одной дочери; c'ora); a kiedy niedlugo umarl (а когда вскоре умер), kr'olestwem sie podzielili i szcze'sliwie sobie zyli (королевством /между собой/ поделились и счастливо себе жили).

– Id'zmy teraz, bracie, razem, smok sie z miejsca nie poruszy, ty go uderz kloda debu, a ja go przywale g'ora.

Ida wprz'od wiecej 'smialo, jeden w reku niesie g'ore, a drugi debem wywija. Zawyl smok jak stado wilk'ow, widzac obu przeciwnik'ow: chcial sie rzuci'c, lecz daremnie, ogon ciezki glaz przyciska. Wyrwidab uderza silnie i rozgniata leb na miazge, a brat jego rzuca g'ora i zakrywa cale 'scierwo.

Kr'ol juz czekal; przyjal obu i dal im po jednej c'orze; a kiedy niedlugo umarl, kr'olestwem sie podzielili i szcze'sliwie sobie zyli.

2. Szklana g'ora

(Стеклянная гора)

Na wysokiej szklanej g'orze stal zamek caly zloty (на высокой стеклянной горе стоял замок весь из золота: «весь золотой»; caly – целый, весь; zloty – золотой), a przed zamkiem byla jablo'n (а перед замком была яблоня), a na jabloni zlote jablka (а на яблоне – золотые яблоки). Kto by zlote jablko urwal (/тот/, кто бы золотое яблоко сорвал; urwa'c – оторвать; сорвать), wszedlby do zlotego zamku (вошёл бы в золотой замок; do – в /внутрь/), a w srebrnej jednej komnacie ukryta byla kr'olewna zakleta (а /там/ в одном серебряном покое была спрятана зачарованная принцесса; komnata – палата, покой; ukry'c – укрыть; спрятать; kr'olewna – королевна; принцесса), dziwnej urody (удивительной красоты; dziwny – странный, удивительный; uroda – красота). A miala skarby niezrachowane (а имела = были у неё сокровища бесчисленные; mie'c – иметь;rachowa'c – считать), piwnice pelne drogich kamieni i w izbach zamku skrzynie ze zlotem (подвалы, полные дорогих = драгоценных камней и в помещениях замка сундуки с золотом; piwnica – погреб; подвал, drogi – дорогой; drogie kamienie – драгоценные камни).

Na wysokiej szklanej g'orze stal zamek caly zloty, a przed zamkiem byla jablo'n, a na jabloni zlote jablka. Kto by zlote jablko urwal, wszedlby do zlotego zamku, a w srebrnej jednej komnacie ukryta byla kr'olewna zakleta, dziwnej urody. A miala skarby niezrachowane, piwnice pelne drogich kamieni i w izbach zamku skrzynie ze zlotem.

Wielu sie zbiegalo rycerzy od dawna (много сбегалось/сходилось рыцарей уже давно; od dawna – с давних пор, уже давно; dawno – давно), lecz na pr'ozno silowali (но напрасно силились; na pr'ozno – напрасно, pr'ozno – напрасно, тщетно), by sie wedrze'c na g'ore (чтобы взобраться на гору). Na koniu ostro podkutym niejeden darl sie daremnie i z polowy stromej g'ory z ciezkim szwankiem spadal (на остро подкованном коне многие карабкались тщетно и с половины крутой горы с большим ущербом падали; niejeden – не один, многие; daremnie – напрасно, тщетно; szwank – вред, ущерб). Lamali rece (ломали ноги), nogi i karki (руки и шеи; kark – шея /задняя часть/).

Piekna kr'olewna z jednego okna patrzyla z zalem (прекрасная принцесса из одного окна смотрела с грустью; zal – тоска, грусть, печаль), jak pr'ozno tacy rycerze dorodni na dzielnych koniach darli sie na g'ore (как напрасно такие статные рыцари на добрых конях карабкались на гору; taki – такой; dzielny – стойкий; энергичный; dzielny ko'n – добрый конь)! Widok kr'olewny zagrzewal serca (вид/появление принцессы согревало сердца; widok – вид, появление/пребывание в поле зрения). Zbiegali sie zewszad ze czterech stron 'swiata (сбегались отовсюду, со /всех/ четырёх сторон света), a biedna dziewica juz lat siedem daremnie wygladala zbawcy (а бедная девица уже лет семь тщетно поджидала спасителя; wyglada'c – выглядывать; ждать, дожидаться; zbawca – спаситель; zbawia'c – спасать, избавлять)!

  • Читать дальше
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • ...

Private-Bookers - русскоязычная библиотека для чтения онлайн. Здесь удобно открывать книги с телефона и ПК, возвращаться к сохраненной странице и держать любимые произведения под рукой. Материалы добавляются пользователями; если считаете, что ваши права нарушены, воспользуйтесь формой обратной связи.

Полезные ссылки

  • Моя полка

Контакты

  • help@private-bookers.win